biała szafka agi

BOMBKI DECOUPAGE

U Nas już święta!

Zacznę od życzeń:

 

Wszystkim, którzy tu zaglądają (i oczywiście obchodzą święta) chciałabym złożyć życzenia - by ten czas był spędzony w pokoju, bez kłótni, by był pełen radości i szczerego śmiechu, spędzony przy stole lub na kanapie, z bliskimi, których kochamy!!!

A w Sylwestra bawcie się do rana!!! :)))

 

DSC_2512.JPG

A teraz nieco więcej wynurzeń ;) Zapraszam na krótką wizytę do Naszego mieszkanka-zobaczcie, jak w tym roku szaleliśmy ;)

 

U nas już święta w pełni. Choinka ubrana, dom przystrojony, pierniki upieczone, potrawy przyrządzone, prezenty zapakowane... tylko oczekiwać na gości.

 

Pierniki w tym roku zrobiłam, bo zupełnie pochłonęło moje myśli zdjęcie zamieszczone przez Panią Sylwię Serwin na grupie facebookowej (Koktajl Decoupage). Są to moje pierwsze w życiu pierniki i dopiero odkrywam pracę  z takim materiałem. Ale myślę, że jak na nowicjuszkę poszło mi znośnie ;)

DSC_2465.JPGDSC_2472.JPG

DSC_2510.JPGDSC_2482.JPGDSC_2492.JPG

 

 Gotowanie również było - tradycyjne zrazy i sałatka warzywna oraz mniej tradycyjne nadziewane króliki, które umyślił sobie zrobić mój małżonek :D (co roku wyskakuje z czymś - w poprzednie święta robiliśmy zrazy z jelonka, którego kawałek dostaliśmy w prezencie od myśliwego)

 DSC_2563.JPG

 

 Nie mogło też zabraknąć dekoracji - dość skromne, ale mnie się podobają :)

DSC_2599.JPGDSC_2539.JPGDSC_2300.JPGDSC_2586.JPGDSC_2587.JPGDSC_2561.JPG

I oczywiście choinka:

DSC_2554.JPG

DSC_2610.JPGDSC_2612.JPGDSC_2623.JPG

 

Zawsze się zastanawiałam, dlaczego na Święta Bożonarodzeniowe stół, przy którym zasiadamy nie wygląda tak pięknie, jak w gazetach, mimo że od dziecka Nasza cała rodzina jest bardzo zaangażowana w przygotowania i dba nawet o najdrobniejsze szczegóły. I dotarło do mnie! Jest nas tyle, że pięknie nakrytego stołu nie da się wyeksponować.

 

Co roku spotykamy się u kogoś innego (u którejś cioci lub wujka, bo jest sobie 10cioro rodzeństwa, z których jedno z nich, to moja mama). Co roku jest nas około 40 osób: babcia (najważniejsza osoba w rodzinie i najcudowniejsza istota, wiadomo, jak to babcia), ciotki, wujkowie, kuzynki (niektóre już mężate i dzieciate), kuzyni (niektórzy żonaci i dzieciaci), siostry, bracia... no i nie można zapominać o gościach, którzy są zapraszani do Naszego stołu (kogoś teściowie lub znajomi) - osoby, których nie chcemy zostawiać samych w czterech ścianach, a są nam bardzo bliskie.

 

Poniżej, na zdjęciu widać, że trochę nas jest. Tu akurat w trakcie "zjeżdżania się" :) to tylko część gości, która przybyła (zdjęcie sprzed trzech lat) :)

IMAG1971.jpg

 W tym roku święta u moich rodziców :)

 

Pozdrawiam! I do zobaczenia!